strona główna / Biuro matrymonialne Duet Centrum opinie

50tkazcharakterkiem

24 lip 2016 13:43

tak jak młodzi ludzie poznają się na studiach, przez swoich znajomych czy w pracy, tak ja szukam na portalach randkowych i wlasnie w biurze. Jeszcze parę lat temu taka informacja wzbudziłaby nie małą sensację, ale dziś, wydaje mi sie - jest to całkiem naturalny i popularny sposób na nawiązywanie znajomości. W dojrzalszym wieku o taką znajomość coraz trudniej – czasy studenckie za nami, stałe grono znajomych, praca – niezmiennie ta sama. I coraz bliżej do emerytury – a to już zupełnie „martwy sezon” na jakiekolwiek nowe znajomości. Chodze sobie na spotkania – te za posrednictwem internetu bywaja rozne: czasem fajne, ciekawe, innym razem – żałosne, a wrecz zabawne. Te w biurze – jest ich mniej, tez zdarzaja sie porazki ale wiekszosc nalezy do udanych. Nie spieszy mi sie we wchodzeniem w zwiazek, ale tez wiadomo, ze wieksze szanse sa gdy mam w metryce jeszcze 50, a nie 60. dlatego szukam szukam szukam .
klientduetu

17 lip 2016 10:45

Gdybym miał wymienić wszystkie zalety tego portalu, nie starczyłoby miejsca. Warto spróbować. Usługa dla każdego faceta – zarówno 35-latka, jak i 60-latka. Fajne podejście, indywidualna obsługa. I co najważniejsze – bardzo fajne, atrakcyjne kobiety, którym, podobnie jak mi, zależy na spotkaniu twarzą w twarz, a nie jakimś klikaniu.
ela2222

16 lip 2016 08:44

Dziś mam 41 lat, od roku jestem w udanym związku. Często wracam do długiego okresu samotności w swoim życiu. Uciekałam w pracę i rozrywki, inwestowałam w swój rozwój osobisty, korzystałam z kursów dla aktywnych i twórczych kobiet. Oszukiwałam się, że jest mi dobrze. A. im bardziej wmawiałam sobie, że życie w pojedynkę to mój świadomy wybór, tym większe tworzyłam mury w relacjach z facetami. Mnie udało się poznać partnera bez "niczyjej" pomocy, ale moja koleżanka szuka intensywnie i chyba będzie próbować w duetcentrum, zycze jej powodzenia, fajna z niej babka.
emilia

13 cze 2016 12:32

myślę ze jestem atrakcyjną singielką – niegłupią, niebrzydką kobietą. Ale gdyby ta „niegłupiość” i „niebrzydkość” miała przełożenie na jakość nawiązanych znajomości z mężczyznami, to byłabym juz dawno szczesliwa bigamistka hehe. Niestety, tak jak i w życiu, tak i w miłości trzeba mieć po prostu szczęście. Tylko jak mu dopomóc? Próbowałam wielu sposobów – od takich wypasionych jak zapisanie się na kurs wspinaczkowy (tam są faceci) po takie banalne jak portal randkowy w internecie. W obydwu przypadkach efekt mizerny.... Nie mam juz czasu na przypadkowosc w nawiazywanych kontaktach, mam tez coraz mniej czasu na zalozenie rodziny. Niby sie to wszystko opóżnia, ale tez nie chce rodzic majac 40 lat... czytam sobie opinie o duet centrum, sa rozne. Szkoda ze nie znam nikogo, kto mialby jakies doswiadczenia w tym temacie, bo jestem sklonna zaryzykowac.
kasiazchorzowa

07 cze 2016 12:44
moja opinia

te wszystkie wpisy nastrajają mnie pozytywnie, bo ja, choć jestem na początku drogi, nie mam aż tak pozytywnych wrażeń. No ale w końcu jest to program na dłuższy czas, a nie na tydzień i wcale nie jest powiedziane, że się z kimś zwiążę. Mam do tego rozsądne podejście, duet daje możliwości, ale nikt nie da gwarancji. Do samej uslugi, biura, pań pracujących nie mam żadnych zastrzeżeń, przemiłe osoby. Zgadzam się ze wpisem, że czasem trudno się dodzwonić, ja wysyłam maile, odpowiedź zawsze dostaję max na nastepny dzień. Mialam dwa, mile spotkania, trzecie w sobotę. No a wiecej będę mogla napisać, kiedy minie te szesc miesiecy, bo narazie zdecydowanie za wczesnie za podsumowania.
x-enia

04 cze 2016 09:51

jestem klientka, jest ok. Moze nie jestem zarzucana ofertami jak to sobie poczatkowo wyobrazalam, ale mam poczucie, ze cos w moim zyciu sie dzieje. A jesli chodzi o ilosc to prawda jest taka, ze w zyciu codziennym i tak przez dluzszy czas nie poznalam tylu facetow co przez te pare miesiecy w duecie. To ze nie spotkalam jeszcze tego "odpowiedniego", to juz inny temat. Potrafie jednak oddzielić fakty od emocji. Generalnie polecam. Jeszcze troche czasu w programie mi zostalo, moze cos dobrego z wiosną sie wydarzy. Pzdr
mars1969

03 cze 2016 10:38
duet centrum

zgadzam sie nie jest to tania usluga. Ale placisz za konkrety, nie marnujesz czasu na bajdurzenie na czatach, nie musisz sam wyszukiwac propozycji, nie musisz namawiac, przekonywac do spotkania. No i nie masz tak duzej konkurencji bo jak mi kogos przedstawiaja, to nie w pakiecie z innymi mezczyznami. To pozwala sie skupic mnie na niej jej na mnie. Konkretna usluga dla konkretnych ludzi. Mnie to odpowiada, innym nie musi.
klientka-duetu

07 maj 2016 20:06
jest okay!

jestem klientka w/w biura.. Pierwszy miesiac – fajne spotkania, dosc duza czestotliwosc. Drugi miesiac – jakas taka troche posucha, zaniepokoilam sie. Pani z biura uspokoila mnie, mowiac prosze sie nie martwic, nadrobimy. Minelo kilka dni, otrzymalam dwie fajne oferty. Z jednym rozmawialaaam tylko przez tel, jakos malo sie kleila rozmowa, ale z drugim jestem umowiona wstepnie na sobote. Podoba mi się... marze o tym, aby juz nie szukac. To czekanie, szukanie, ta nadzieja, to wszystko jest rownie trudne jak stworzenie dobrego, fajnego zwiazku. Ale probowac trzeba, gra jest warta swieczki. Trzymajcie kciuki w sobote hehe
grazka45

05 kwi 2016 07:35

znalazlam sie tutaj zeby poczytac troche o biurze duet centrum. Sporo tego, brakloby tygodnia zeby poczytac wszystkie wpisy. Mysle ze skorzystam, wiele wpisow mnie przekonuje. Ale jeszcze nie teraz. Rozwiodlam sie wprawdzie rok temu, ale chyba jeszcze tego nie przebolalam. Każdy związek pozostawia jakiś ślad, nawet gdy powtarzamy, że winna była druga osoba i sprawiamy wrażenie pogodzonych z przeszłością. Od rozwodu siedzi we mnie taka zadra z cyklu: nie powiodło mi się”, „Nie wybrałam dobrego czlowieka na zycie". Bylo minelo, ale mimo wszystko traktuje rozwod jako swoją porazkę, bo sama w zyciu nie napisalabym sobie takiego scenariusza. Licze jednak, ze uda mi sie jeszcze poukladac swoje zycie, nie chce byc juz zawsze sama...
jasmina

24 mar 2016 21:41
tak sobie

Pójście do Duet Centrum była dla mnie mega wydarzeniem. Tym bardziej, ze wszystko brzmiało tak poważnie: około dwugodzinne spotkanie face to face z konsultantką. Przebrnęłam przez to wszystko i na razie nic. Co jakiś czas przesyłają ofertę. Byłam na dwóch spotkaniach. Było nawet sympatycznie, ale nic z tego nie wyszło. Chyba się nie spodobałam. Trochę to się ślimaczy, ale do końca umowy jeszcze trochę czasu pozostało.
bodziooo

17 mar 2016 21:59

Nie jestem zwolennikiem robienia niczego na siłę, a pójście do biura właśnie z tym mi się kojarzy. Rozmawiałem telefonicznie z konsultantką z biura duet chyba jakos tak i właściwie dobrze to wszystko wygląda. Podobno mając 40 lat i wyższe wykształcenie mam duże możliwości. Trochę zastanawia mnie cena. Ale podobno wszystko co dobre, musi kosztować. Czy jakiś facet już to przerabiał?
opinia

02 mar 2016 09:34

jestem w szoku, ze tak dzielicie sie swoimi zyciowymi doswiadczeniami na forum. Wprawdzie niby anonimowo, ale jednak... ja tez bylam klientka takiego biura, niedawno zakonczyl sie moj program. Opinia? Hmm... po kilku spotkaniach za pośrednictwem duetu powoli traciłam nadzieję, że poznam mężczyznę na dłużej niż tą jedną przysłowiową kawę; choć do końca programu zostało jeszcze sporo czasu, mnie kończył się zapał i wiara, że poznam wartościowego mężczyznę. Trudno, nie wszystkim przecież się udaje
snake03

28 lut 2016 21:49

Na jednym z portali randkowych (nie będę wymieniał nazwy) spędziłem około roku. Przez ten czas dostałem setki maili, wysłałem setki wiadomości, byłem na dziesiątkach spotkań i nic poważnego z tego nie wynikło. Wypełniłem i wysłałem formularz zgłoszeniowy na stronie pewnego biura zapoznawczego (konsekwentnie nie będę wymieniał jego nazwy, ale działają ogólnopolsko :). Najpierw na infolinii rozmawiałem z facetem – ten to ma gadane! Kupił mnie. I zaczęło się dziać. Super sprawa – odwalają za mnie kawał roboty. Na maila dostaję przygotowane propozycje. Akceptuję lub nie i już mam telefon do dziewczyny.
mart-y-na

29 sty 2016 11:42
drugi raz w duecie

z tego co tu czytam, nie tylko ja probuje z duetem po raz drugi... bo pierwsza umowa dala spore nadzieje i rozbudzila apetyt na więcej... ja probuje, oby po raz drugi i ostatni ;) co moge doradzic? Na pewno miec dystans, potraktowac ten czas jako przygode, na luzie, bo w przeciwnym razie mozna sie szybko irytowac, jesli jeszcze za pierwszym, drugim, trzecim razem nie bedzie to.
agniecha75

15 sty 2016 13:22
moje doswiadczenie z duet-em

moja przygoda z duet centrum za niedlugo zacznie sie po raz drugi. Po raz drugi czyli wniosek nasuwa sie sam – dalej jestem sama. Jestem, bylam jednak w miarę zadowolona z uslug biura. Stad decyzja o ponownym skorzystaniu. Uwazam ze takich biur powinno byc wiecej, bo im wiecej biur tym wiecej klientow – potencjalnych partnerow dla mnie, dla innych. Oczywiste jest to ze nie kazdemu sie uda, bycie w takim biurze nie jest rownoznaczne z tym ze sie wyjdzie z niego z facetem pod pachą. Placi sie za szansę, za mozliwosci. Taka jest moja opinia.
maxwell

08 gru 2015 07:52

wkrotce po raz drugi bede klientem duet centrum. Przerwa trwala jakies 4 lata. Wtedy to zwiazalem sie z kobieta zaproponowana przez biuro, to byl strzal w dziesiatke. Niestety partnerka zmarla na skutek wypadku. Od tego zdarzenia minal ponad rok, nie chce byc w zyciu sam. Wracam do duetu.. sprobuje... jesli nie bede czul sie na silach, zawiesze program, panie ktore tam pracuja sa bardzo wyrozumiale. Ja polecam, bo daje duze mozliwosci w poznawaniu.
sympatyczna

28 paź 2015 15:46
moja opinia o biurze

wedlug mnie najwieksza wartoscia bycia w takim biurze jest to ze nie ma tam takiego przerobu, masówki. Ofert – a co za tym idzie -spotkan jest moze mniej niż tych ktore moznaby samemu "zalatwic" sobie np w internecie, ale w moim odzczuciu to wcale nie jest minus. Kiedy bylam zalogowana na portalu sympatii, poczatkowo mialam wrazenie, ze sporo sie tam działo wokół mojej osoby. Faceci wchodzili na moj profil masowo, puszczali oczka, wysylali jakies glupkowate wiadomosci. Po kilku dniach sie to uspokoilo, a ja mialam wrazenie jakbym wisiala na jakiejs tablicy ogloszen.. jedna marika wsrod setek tysiecy innych kobiet... nie czulam sie z tym faktem zbyt komfortowo. No i jak nadac takiemu mojemu profilowi wyjatkowosci, ktora przyciagnie odpowiedniego faceta... bedac w biurze, nie czulam ze mam tak ogromną konkurencję. Moja osoba byla przedstawiana facetom "po kolei", nie bylam mu wysylana w jakims pakiecie z innymi paniami do wyboru, przez co czulam sie bardziej komfortowo niz bedac w internecie i nie wiedzac kto tak naprawde odwiedza moj profil..
alicja

28 paź 2015 08:06
umowilam sie na spotkanie

przekonuja mnie te wpisy. Jest troche negatywow co tez wzbudza moj niepokoj, ale kto nie probuje nie pije szampana. Wiec poszlam w slady tej zadowolonej grupy i na przyszla srode jade na spotkanie. Nie omieszkam rowniez wprowadzic troche zametu do tej dyskusji gdy juz bede miala jakies doswiadczenia
malgosi345

05 paź 2015 23:21

sama nie mam zdania, nie probowalam, wiec nie bede sie wypowiadac. Pracuje w niemieckiej firmie, jest wielu niemcow. Jeden z nich, w luznej rozmowie, wspominal, ze heiratsburo jest w niemczech bardzo popularne, ze wiele osob korzysta, nikt sie tego nie wstydzi, nie jest to żadną ujmą. Podobnie jest w Stanach – mam nawet kolezanke Polkę ktora w ten sposob poznala swojego partnera wlasnie w chicago. U nas jeszcze nie jest to popularna instytucja, wydaje mi sie, że z czasem to sie zmieni i taka usluga nabierze na wartosci.
milllena

12 sie 2015 10:59

jestem klientką od trzech miesiecy. Szczerze mówiąc myślałam, ze bedzie to łatwiejsze. Że tak hop siup kogoś poznam, stworzę związek. Nie jest to jednak takie łatwe. Uczę się cierpliwości, mozna nawet powiedzieć, że poznaję siebie. Narazie więc przyjmuję propozycje i spotykam się z mężczyznami, ale zyskałam wewnętrzny spokój i przekonanie, że jestem na dobrej drodze. I jeżeli nie dziś, to na pewno kogoś poznam. Uwierzyłam, że są jeszcze fajni, wartościowi faceci w tej ogromnej warszawie. Nie wiem, czy poznam kogos za posrednictwem tego biura, czy nie, ale przez nabyte dotychczas doswiadczenia wyniesione z duetu wiem, ze sie uda.
powrót do strony głównej