strona główna / Biuro matrymonialne Duet Centrum opinie

heniek

01 sie 2015 00:00

oglądałem stronę tego biura, przejrzałem oferty. Jestem wstępnie zainteresowany uczestnictwem, tylko mam pewną obawę. Przynajmniej te oferty, które zwróciły moja uwagę dotyczą osób max do 50-tki, a mnie już bliżej do 70-tki (mam 65 lat), a nie chcę też poznawać młódek i zastanawia mnie, czy takie panie w okolicach 60-tki też się tam zgłaszają? Czy ktoś coś wie w w/w temacie?
samotny

10 lut 2016 00:00
do henia

ja bym się tam cieszył, gdybym mógł poznawać młodsze kobiety, a ty się martwisz? Z twoimi oczekiwaniami nie ma problemu, w drugą stronę byłoby trudniej, bo duża róznica wieku to problem w oczach kobiet, ale jak masz takie rozsądne podejscie to spoko, będziesz miał oferty. Zreszta zadzwoń sobie do biura i zapytaj, jak wygląda szukanie w tym przedziale wiekowym o jaki ci chodzi.
yuostyna

31 lip 2015 18:21

nie jestem klientem i nie wiem czy bede. jednak tyle tych wpisow. To dowód na to, jak duże jest zainteresowanie profesjonalną usługą w tak nietypowym temacie, jak młodzi ludzie na co dzień nie mają po prostu możliwości spotkać się, poznać i wejść w związek, jak życie po prostu nie daje ku temu okazji.
bruder

10 lip 2015 12:48

Generalnie polecam, sam też miałem spore obawy, czy aby takie coś wogóle jest dla mnie no i kto "normalny" korzysta z takich uslug. Kumpel namietnie korzysta z portalu sympatia, tez tam zajrzałem, ale to nie dla mnie, więc ja poszukałem czegoś innego, i tak trafiłem na dc. Spotkania mamy oboje, i ja i on, ale on je musi sam sobie "załatwiać", pisać, zaczepiać te dziewczyny, ja mam je jakby od razu zaproponowane, mówię tak, jeśli ona też jest na tak, otrzymuje namiar, dzwonię. Dziewczyny chcą się spotykać, raz strzeliłem gafę i jedna dziewczyna się wycofała, ale reszta spotkań doszła do skutku. Teraz przede mną fajne spotkanie, czekam tylko aż dziewczyna wróci z urlopu. Nie bardzo chce mi się tu pisać, tak jak napisałem – jak coś to podaj maila, to napiszę coś więcej. K.M.
alice33

30 cze 2015 00:00
jestem klientka duet-u

jestem w duecie za namową mojej starszej siostry, ktora tu poznala swojego obecnego narzeczonego. Nie bylo im latwo, bo dzieli ich duza roznica wieku i nawet rodzina dopiero niedawno przekonala sie, ze joasia spotyka sie ze wspanialym mezczyzna. Ja jestem mlodsza od siostry o ponad dziesiec lat, nie mam tez takiego bagazu doswiadczen jak ona. I wydawaloby sie ze mam duzo wieksze szanse ku temu by poznac. Spotkan mam rzeczywiscie wiecej niz siostra, a jednak swojej polowki ciagle szukam, roznymi drogami, nie tylko w duet centrum. Wniosek? Sa pewne atuty by poznawac, moga byc przeszkody ktore takie poznawanie utrudniaja. Trzeba miec tez w tym wszystkim odrobine szczescia. Szukam dalej!
elzbieta

13 cze 2015 21:35
odpowiedź

Nie wiem, czy warto być w biurze Duet Centrum. Minęły już cztery miesiące, a ja nadal jestem sama. Owszem były propozycje, były spotkania. Nie wszystkie kończyły się od razu. Ale po paru wypitych kawach jednak się kończyły. Zostało mi jeszcze trochę czasu, więc mam nadzieję na lepsze propozycje. Obiecano mi ewentualne przedłużenie umowy.
panpo60tce

03 cze 2015 11:12

chyba rzeczywiscie jestem starej daty bo nie zdawalem sobie sprawy ze te nowoczesne formy zapoznawania sie mają takie branie. Za moich czasow ludzie poznawali sie w tradycyjny sposob, takie posrednictwa wogole nie miałyby racji bytu. Z drugiej strony, patrzac na moje życie i tą codzienną gonitwę to też gdybym miał szukać, to nie wiedziałbym gdzie. A wydaje mi sie ze wkrotce będę szukał, dobrze że trafiłem tutaj, niezła lektura.
booker

15 maj 2015 19:17
biuro duet

kobiety opłakują rozstania, widac to po wiekszosci wpisow na tym forum. Faceci zas wchodzą w nowe związki aby chyba samych siebie przekonać, że już nie cierpią. Przezywamy to samo, tylko inaczej to okazujemy, wybieramy inne metody na zapomnienie i odreagowanie. Ja bardzo szybko po rozstaniu chcialem wejsc w nowy zwiazek, obskoczylem chyba wszystkie portale, spotkan mialem tyle ze sie w nich gubilem... potem troche zmadrzalem, zaczalem szukac troche innej jakosci zwiazku i znalazlem sie w biurze matrymonialno-zapoznawczym. Co mnie tam spotkalo? Dojrzale, samodzielne, ladne zenwetrznie kobiety. Z taka klasą, kobiecością, wdziekiem. Nie zwiazalem sie z nikim, tak wyszlo. Czas na odpoczynek, ale tam wroce.
ania1975

12 maj 2015 19:03
jest sukces

spotykam sie z mężczyzną poznanym przez to biuro, więc zdecydowanie polecam i rekomenduję. Też miałam sporo obiekcji zanim sie zapisalam, ale cierpliwośc się opłacała.. spotykamy sie juz jakis czas, jest naprawde dobrze. A strasznie sie balam, ze po 40-tce bedzie trudno, ze najfajniejsi faceci są już zajęci, a zostaja i trafiaja do takich biur same "odpadki" – coz, i ja sie dalam ponieść stereotypom. Polecam, warto probowac.
zadowolonyklient

03 maj 2015 20:23
polecam biuro duet centrum

ja tez jestem zadowolony i mam podobne poglady co ty. Otrzymywanych propozycji jest wlasciwie w sam raz, nie za malo nie za duzo. Nadazam za spotkaniami i czestotliwosc pozwala mi sie skupiac na otrzymywanych kontaktach. Jesli ktos chce bezmyslnie chodzic na spotkania, to odsylam wlasnie na portal randkowy. Ale jesli te poszukiwania maja byc po prostu madre i czemus sluzyc, to duet centrum jest niezlym rozwiazaniem.
krystynka

25 kwi 2015 09:46

te wszystkie wpisy pozytywnie mnie nastrajają. Bo fajnie się czyta, że komuś się udaje... korzystalam w ubieglym roku z lokalnego biura w krakowie, ale nie dzialo sie za wiele i nic nie zmienilo sie w moim zyciu. Nie zaluje jednak, bo przeciez nikt nie zagwarantuje sukcesu. Do tamtego biura nie wróce, ale myślę czy nie zapisac sie do duetcentrum. Szkoda ze nie maja siedziby w krakowie, ale w sumie do katowic nie jest daleko.
yoga

20 mar 2015 16:32

jestem po spotkaniu w biurze duet-u, jestem taka podekscytowana. Bardzo fajna rozmowa, taka naturalna i szczera. Bez zadnych przepytywan i testow pseudopsychologicznych. Jestem pelna nadziei, ze to biuro okaze sie strzalem w dziesiatke, ze pozwoli mi otworzyc nowy rozdzial w zyciu.
halin-eczka

03 mar 2015 08:34

jestem klientka od czterech miesiecy. Zdecydowalam sie na program lokalny bo wiadomo – kazdy chce miec bliska osobe jak najblizej, a nie błąkać się po polsce. Bylo kilka spotkan, bardziej i mniej udanych. Podsumowanie – nic nie wyszlo. Zglosilam do biura ze przez dwa tygodnie bede nad morzem. W tym czasie przedstawiono mi propozycje wlasnie z pomorza. Nie chcialam poczatkowo, no bo ja na poludniu na stale, on na polnocy. Szkoda czasu na takie jednorazowe spotkanie – pomyslalam. No ale zgodzilam sie. Poznalam wspanialego czlowieka. Ahh jak zalowalam, ze nie jestem te pare lat starsza, ze nie jestem na emeryturze, ze nie moge po prostu spakowac walizek i wyprowadzic sie. Przezylam wspaniala przygode, troche taki wakacyjny romans. Bylismy potem w kontakcie, ów pan był rowniez u mnie, ale jednak czas pokazal, ze to nie ma póki co przyszlosci. A moze tak sobie to tylko tlumacze? Bo w koncu podobno dla chcacego nic trudnego. Moja umowa z duetem powoli sie konczy. Jestem nadal free. Moze tam wroce, moze nie. Nie mogę przetrawic twej historii z wakacji.
tadeusz

17 sty 2015 18:14

ja na samotnosc nigdy nie narzekałem, zawsze ktos byl – raz na krocej, raz na dłuzej. Do pewnego momentu mi to odpowiadało. Ale każdy facet w koncu dojrzewa i zaczyna myśleć nieco poważniej. I nagle klops – ja chcę poważnie, a tu cholerka nie ma z kim hehe bylem w internecie, ale taka wirtualna paplanina nie dla mnie, a moze ja tak zle trafialem, ze nie umialem zachecic nikogo do spotkania. cos chyba robie nie tak
melanie

03 gru 2014 18:53

troche poczytalam o tym biurze duet, przejrzalam kilka filmikow. Najbardziej spodobal mi sie artykul w twoim stylu, gdy pisza o czyms takie formaty to cos to znaczy, dla mnie wiecej niz znalezione opinie ktore moga tak naprawde pochodzic z roznych zrodel. Sama prowadze firme i czasem znajduje straszne glupoty napisane na swoj temat, niewiele mozna ztym zrobic. Potrafie odroznic emocje od faktow, ale i zrozumiec nadzieje i rozczarowanie, wzloty i upadki. Kazda historia, kazdy przypadek jest na pewny inny. W moim zyciu prywatnym tak niewiele sie dzieje, nie narzekam na brak znajomych i nawet na wakacje sie znajdzie ekipa, ale to nie tego szukam. Postanowilam ze po wakacjach sprobuje z duetem, by miec poczucie, ze robie wszystko ku temu, aby kogos poznac.
majtaj

02 gru 2014 07:44

a mnie to przekonuje, ze to biuro, a nie portal, ze pracuja tam ludzie, maja wplyw na to, jaka oferta jest przedstawiana, znaja wszystkie osoby dla ktorych pracuja, sa dostepni osobiscie i pod tel, mozna porozmawiac, kazda oferte omówić. Nie sa to fikcyjne konta, ale osoby znane pracownikom, kazdy jest przyjety na tych samych zasadach, po spotkaniu mozna porozmawiac, podzielic sie wrazeniami – tymi pozytywnymi i negatywnymi. Jedni wola szukac na wlasna reke, inni chca, aby działo się pod czyims "nadzorem" i mnie odpowiada to drugie podejscie.
happy-klentka

15 lis 2014 17:23
mnie się udało

w styczniu 2014 korzystalam z uslug duet centrum. Podpisalam dwie umowy, jedna po drugiej. Druga umowa zakonczyla sie przed czasem stworzylam zwiazek - wlasnie w styczniu 14 r poznalam kogos. Panie z biura sa o tym poinfomowane ale poprosily mnie abym napisala to rowniez w tym miejscu. Moge nawet podac swoj nr tel jesli ktos mialby jakies powazne pytania bo chyba taka bezposrednia rozmowa zawsze jest najlepsza niz wymiana mysli na forum. Pozdrowka!
user77

06 lis 2014 23:05

moje dotychczasowe poszukiwania jak widze u wiekszosci skupialy sie glownie wokol internetu i kilku portali typu sympatia. Biuro matrymonialne nigdy nie przyszło mi do głowy w sumie to nawet nie wiedzialem ze jeszcze cos takiego istnieje Bylo kilka fajnych spotkan byly tez zaliczone porazki- drogie panie nie tylko mezczyzni klamia w internecie panie tez potrafia miec bujna wyobraznie. Nigdy nie potrafilem tego zrozumiec po co oszukiwac przeciez to i tak wszystko wyjdzie i to bardzo szybkoA czas kazdego z nas jest bardzo cenny i szkoda go marnowac na takie nieporozumienia. Jestem od niedawna zapisany do biura. Owszem jest to dosc droga inwestycja i nawet rzeklbym bardziej wymagajaca od ale w porownaniu do tego co spotkalo mnie w internecie to niebo a ziemia Propozycje ktore sa mi podsuwane sa przemyslane w moim odczuciu bardzo ciekawe urozmaicone. Jeszcze nie "zawiesilem" programu dla nikogo. Mam nadzieje ze to tylko kwestia czasu.
kampop03

17 paź 2014 19:33

Korzystałam z dwóch biur matrymonialnych. Raczej nie polecam. Tzn polecam, ale niestety tylko facetom. Oni wiedzą za co płacą. My kobietki niestety mamy pod górkę. Jest nas więcej, jesteśmy lepiej wykształcone i w ogóle jesteśmy piękne. A mężczyźni - no cóż trafiali mi się różni.. Ostatnio zaczęłam rozmyślać na temat tych moich randek i sama zadałam sobie pytać: a może ja byłam zbyt wymagająca, zbyt czepialska? Czy jakaś kobieta ma podobne przemyślenia?
thereska

18 wrz 2014 14:26

a czy osoby ok 30. r.ż korzystaja z takich uslug? Czy raczej osoby starsze, bardziej dojrzale? Chcialabym sprezentowac takie czlonkostwo swojej corce, ma 31 lat.. stawia wszystko na karierę i zupelnie nie ma czasu na sprawy damsko-meskie. A ja babcia chcialabym byc ;). no i martwie sie, nie ukrywam. W jej wieku ja juz mialam dwojke dzieci, a teraz takie poprane czasy... Prosze o info
kachn007

17 sie 2014 10:46

klientka biura zostalam dwa lata temu. Bylo okay. Poznawałam mężczyzn dokładnie takich, jakich chciałam – na poziomie, zadbanych, wykształconych, a przede wszystkim dojrzałych emocjonalnie. Odczułam zdecydowaną różnicę w kontaktach nawiązanych z mężczyznami poznanymi w biurze, a np tymi z internetu. Jestem w takiej sytuacji, że znowu szukam MOZE TUTAJ udaloby sie kogos ppoznac? samotni laczmy sie ;)
powrót do strony głównej